7 miejsc w Barcelonie, o których nie przeczytasz w przewodnikach

Lato zawitało do nas na dobre. A wraz z nim przyszły wakacje oraz urlopy. Cała Polska planuje, jak spędzić kilka wolnych od rzeczywistości tygodni lub odlicza dni do zbliżających się letnich podróży. Jest to zatem idealny moment, aby podzielić się z Wami listą miejsc, które bez wątpienia warto zobaczyć będąc w Barcelonie, a o których niekoniecznie przeczytacie we wszystkich przewodnikach. Nie widzę najmniejszego sensu opisywania Sagrady Familii, La Rambli, Dzielnicy Gotyckiej, czy Parku Guell, ponieważ byłabym tylko jedną z tysiąca osób, które zajęły się tym znacznie wcześniej, a miejsca te są tak znane i uważane za konieczny must see, że nudno byłoby czytać o nich po raz kolejny. Zerknijcie zatem na krótkie zestawienie mniej popularnych, acz równie urokliwych miejsc w stolicy Katalonii.

 

Bunkers del Carmel

Bunkry Carmel to pozostałości po baterii przeciwlotniczej, która powstała podczas Wojny Domowej w Hiszpanii w 1937 roku. W następnym latach zaczęto stawiać tam pierwsze domy, aby ostatecznie stworzyły jedną z dzielnic Barcelony. Mimo obecnie znanej nazwy podczas wojny na górze Turó de la Rovira, o której mowa, nigdy nie wybudowano żadnego bunkra, jedynie wspomnianą ochronę przed atakami lotniczymi. Ze wzgórza podziwiać można dziś cudowne widoki miasta z każdej jego strony. Jeszcze kilka lat temu ten punkt widokowy znany był głównie mieszkańcom Barcelony, którzy gromadzili się tam w sobotnie wieczory przynosząc kilka piw, tapas i gitarę. Dziś miejsce to odwiedza sporo turystów, ale mimo tego nie straciło ono swojego uroku.

Adres:  Carrer de Marià Labèrnia, s/n, 08032 Barcelona

 

Cementerio de Montjuïc

Zaskoczeni? Co bowiem można podziwiać na cmentarzu, który kojarzy się jedynie ze smutkiem i tęsknotą? Ten cmentarz jednak, nie skłamię, jeśli powiem, że jest jedyny w swoim rodzaju, gdyż niewiele przecież cmentarzów może zostać uznanych za dzieło sztuki, którym jest właśnie cementerio de Montjuïc. Do użytku publicznego oddany został w 1883 roku i od tego dnia z każdym rokiem rozrastał się w zastraszającym tempie. Dziś mieści ponad 150 tysięcy grobów usytuowanych w katakumbach, wnękach i mauzoleach. Dzięki jego ogromnej wielkości oraz specyficznej architekturze mamy wrażenie, że znajdujemy się w zupełnie osobnych mieście, nazywanym przez tubylców miastem zmarłych. Nawet sam Carloz Ruiz Zafon zainspirowany wyjątkową aurą tego miejsca, umieścił je w swoich powieściach.

Adres: Carrer de la Mare de Déu de Port, 56 – 58, 08038 Barcelona

 

Monasterio de Pedralbes

Klasztor św. Marii Pedralbes założony oraz ufundowany został w 1326 roku przez żonę władcy Katalonii i Aragonii, Jakuba II. Aż do 1983 roku zakon był domem dla Sióstr z Zakonu św. Klary, więc dopiero po niemalże siedmiu stuleciach od powstania został otwarty dla zwiedzających. Znajduje się on na obrzeżach miasta, w dzielnicy Pedralbes, z dala od barcelońskiego zgiełku i hałasu. Klasztor warto odwiedzić nie tylko ze względu na jego wzniosłą sztukę i urok, ale przy okazji przyjrzeć można się codziennym życiu mnichów, do wglądu odwiedzających udostępniono bowiem pomieszczenia takie jak kuchnia, łazienka, sypialnie, czy prywatne pokoje.

Adres: Baixada del Monestir, 9, 08034 Barcelona

 

Torre Agbar

Nie jest to bynajmniej miejsce zapierające dech w piersi, ale warto pstryknąć fotkę nowoczesnej architekturze, trzeciemu najwyższemu budynkowi w Barcelonie. Wieża posiada 38 pięter, a mierzy 144 metry wysokości. Oficjalne otwarcie biurowca miało miejsce w 2005 roku, a autor projektu twierdzi, że inspirował się górą Montserrat. Dziś, dzięki swemu oryginalnemu kształtowi, budowla doczekała się wielu przydomków nadanych przez tubylców. Wieża znajduje się w dzielnicy Poblenou na Plaça de les Glòries Catalanes, skąd mamy rzut beretem do centrum handlowego Glòries.

Adres: Avinguda Diagonal, 211, 08018 Barcelona

 

L’Anella Olímpica de Montjuïc

Park L’Anella Olímpica de Montjuïc to kompleks obiektów sportowych zbudowanych na Igrzyska Olimpijskie, które odbyły się w 1992 roku w Barcelonie. Nazwa Pierścień Olimpijski ma swoją interesującą etymologię. Oprócz nawiązania do logo Igrzysk Olimpijskich odnosi się do wyjątkowej architektury miejsca. Wszystkie budynki znajdują się bowiem wokól Placu Europa tworząc pierścień, na który pada cień wieży Torre Calatrava służacej za zegar słoneczny. Jest to atrakcja turystyczna, która przyciąga pasjonatów sportu, ale również miłośników spacerów, którzy pragną złapać oddech i chwilę wytchnienia po codziennych slalomach między tłumami na barcelońskich ulicach, których nie uraczą we wspomnianych obiekcie.

Adres: Carrer l’Estadi, 48, 08038 Barcelona

 

Plaża Bogatell

Oprócz zwiedzania kościołów, podziwiania niesamowitej architektury i podążania śladami słynnego Katalończyka Antonio Gaudiego, każdy, kto latem wybiera się do Barcelony, jest skłonny poświęcić choć jedno przedpołudnie na błogie wylegiwanie się na plaży. Najbardziej znana, a co za tym idzie najbardziej oblegana plaża to oczywiście Barceloneta. Jeśli dość masz jednak dzikich tłumów, krzyków plażowych sprzedawców i pływających w wodzie śmieci, polecam wybranie mniej popularnej, więc i przyjemniejszej plaży – Bogatell. Jest to jedna z bezpieczniejszych plaż, na którą chętnie wybierają się rodowici mieszkańcy Barcelony. Miejsce to znajduje się w Barcelonie, dlatego wycieczki nie trzeba planować z tygodniowym wyprzedzeniem, a i dojazd nie stanowi problemu, a jednak nie uraczysz tam tłumów, które spotkasz na wspomnianej Barcelonecie.

Adres: Playa del Bogatell

Dzielnica el Born

Dzielnica el Born to miejsce pełne niezwykłego uroku, które swą magią przeniesie Cię do innego świata. Będąc w Barcelonie warto zatem wybrać się na spacer jej wąskimi uliczkami zahaczając o najważniejsze jej punkty. Skarb tej części miasta –  Palau de la Música Catalana wpisany przez UNESCO na Listę Światowego Dziedzictwa. Udając się w głąb ku sercu nie możemy ominąć Plaça de Pons i Clerch, ten mały placyk znajduje się na drodze do Muzeum Czekolady, które również warto odwiedzić. Można tu znaleźć mnóstwo barów i restauracji proponujących tradycyjne, pyszne hiszpańskie dania. W Born znajdziemy również takie perełki jak Museu de les Cultures del Món, czyli Muzeum Kultur Świata, które przybliża odwiedzającym bogactwo kulturalne nawet najbardziej odległych miejsc na świecie. Na zakupy zajrzeć trzeba na Targ Santa Caterina, na którym znajdziemy najbardziej oryginalne pamiątki z Barcelony. A na sam koniec Centro Cultural del Born, czyli Centrum Kultury w Born, gdzie mówiąc krótko znajdziemy historię Katalonii w pigułce.

Jeśli wybieracie się do Barcelony na dłużej, koniecznie dodajcie do swojej listy tych kilka punktów. Zwłaszcza osoby, które odwiedzają stolicę Katalonii po raz kolejny i zastanawiają się, co ma ona jeszcze do zaoferowania, mogą posiłkować się powyższą listą. Choć przecież nawet my, mieszkańcy Barcelony, zawsze możemy zabrać tam naszych gości lub wybrać się na niedzielny spacer połączony ze zwiedzaniem. Nie uciekajcie jednak od razu i wpadnijcie na fanpage na facebooku, ponieważ pracuję właśnie nad następnym tekstem, w którym opowiem o najciekawszych parkach i ogrodach botanicznych w Barcelonie.

Udostępnij