La casa de papel – 14 faktów, o których nie miałeś pojęcia

La casa de papel – Dom z papieru to serial hiszpańskiej produkcji, który przez ostatnie dwa lata podbił serca widzów całego świata. O ogromnym sukcesie świadczyć może fakt, że początkowo powstać miały jedynie dwa sezony serialu, jako że drugi sezon kończył całą ideę serii. W lipcu bieżącego roku swą premierę miał trzeci sezon, a parę dni temu w Internecie ukazały się informacje o ukończenia zdjęć do czwartego! Pozostało nam uzbroić się w cierpliwość – ja trzecią część obejrzałam w trzy dni! Jak przetrwać ten okres pustki? Nieznana jest nam bowiem nawet data premiery najnowszego rozdziału historii najpopularniejszych rabusiów w Hiszpanii. Mam zatem nadzieję, że dzisiejszy artykuł poprawi Wam trochę humor i pozwoli na nowo poczuć adrenalinę i emocje, które odczuwaliśmy wszyscy podczas seansu. Czego nie wiecie jeszcze o La casa de papel? Przekonajmy się!

Wszyscy bohaterowie serialu mieli być początkowo śmiertelnie chorzy, co miało być powodem, dla którego bez zastanowienia mieli zaakceptować propozycję Profesora – nie mieli bowiem nic do stracenia. Wiemy, że ostatecznie pomysł ten zmniejszył się do jednej postaci – Berlina i okazał się strzałem w dziesiątkę. Wplątanie wszystkich rabusiów w nieuleczalne choroby odebrałoby część specyficznych dla serialu emocji, nerwów i strachu. Być może właśnie z tej wyjściowej idei powstał pierworodny tytuł serialu: Los Desahuciados, co w tłumaczeniu oznacza śmiertelnie chorzy lub wykluczeni, odrzuceni, co miało odnosić się do charakteru życia każdego z bohaterów. 

Nie tylko wstępny tytuł brzmiał inaczej, ale także przydomki postaci. Oslo miał nazywać się podobno Walencja, Moscú byłby Czarnobylem, natomiast Nairobi Kamerunem. Prawda, że ciężko sobie wyobrazić każdą z osób z innym “imieniem”? Nie na darmo użyłam słowa “imię”. W końcu ksywki bohaterów przeobraziły się właściwie w ich imiona i mówiąc Tokio, jeszcze przez długi czas przed moimi oczami pojawiać się będzie krótkowłosa buntowniczka z karabinem na ramieniu. 

Odcinek pilotażowy przerabiano aż 52 razy! Do momentu, w którym producenci uznali, że doszli do perfekcji. Pamiętacie scenę, w której Tokio poznaje się z Profesorem jadącym czerwonym autem? Fragment ten filmowano 5 godzin!

Mennica, w której miejsce mają wydarzenia z serialu jest tak naprawdę budynkiem Consejo Superior de Investigaciones Científicas. Aktorzy oraz producenci mieli utrudnione zadanie. Zgodę na filmowanie scen na zewnątrz budynku otrzymano jedynie na soboty i niedziele. 

Kojarzycie specyficzny tik Profesora polegający na ciągłym poprawianiu okularów? Odruch ten nie był wcale zaplanowany jako cecha charakteru bohatera, a był automatycznym impulsem aktora, który poza planem filmowym nie nosi okularów. Producentom tak spodobał się ten refleks, że postanowili wprowadzić go na stałe.

Czy miłośnicy kina patrząc na Tokio nie mają wrażenia, że niezmiernie przypomina ona pewną filmową postać? Długo zastanawiałam się, na kim wzorowano się przy tworzeniu profilu kobiety. Internet pomógł znaleźć mi odpowiedź na to pytanie. Jest to Matylda grana przez Natalie Portman w filmie Leon Zawodowiec. 

Czy kogoś zaskoczy fakt, że Dom z papieru jest najczęściej oglądanym serialem nie angielskojęzycznym w historii Netflixa?

W jednym z wywiadów Álvaro Morte, aktor wcielający się w postać Profesora zdradził, że gdyby bohater, którego odgrywa, również posiadał przydomek w postaci nazwy miasta, nazywałby się Watykan. 

Czy jest ktoś, kto nie rozpoznał podobizny Salvadora Dalego na maskach rabusiów z La casa de papel? Wiecie, że jedną z idei była podobizna Don Kichota? 

Według danych z Internetu Dom z papieru jest pierwszą hiszpańską produkcją, która wygrała nagrodę Emmy – najlepszy serial dramatyczny w 2018 roku.

Aktorzy występujący w serialu musieli oczywiście nauczyć się poprawnej obsługi broni, jednak w większości scen, w których dochodzi do strzelaniny, a w których bohaterowie mają na twarzach maski, ich miejsce zajmowali specjaliści od broni palnej, aby nadać scenom realizmu.

Przygotowując się do prac producenci serii udali się do prawdziwej Mennicy, aby otrzymać informację na temat ich wewnętrznej pracy. Nie udzielono im jednak żadnej pomocy, gdyż uznano tam, że La casa de papel nie wprowadzi nic pozytywnego do społeczeństwa. Być może, gdyby wiedzieli wtedy, jaki sukces odniesie, zmieniliby zdanie. 

Nairobi, czyli Alba Flores jako jedna z niewielu aktorów nie musiała przejść castingu, aby otrzymać rolę buntowniczki. Producenci serialu znali ją ze swojej poprzedniej produkcji, którą jest serial Vis a vis, dlatego zdecydowali, że to właśnie ona wcieli się w postać Nairobi. A Alba? Cóż, zgodziła się przez telefon, jeszcze zanim przeczytała scenariusz, czy opis swojej postaci.

W pierwszym zamyśle reżyserów to Profesor miał być narratorem serialu, którym ostatecznie została Tokio.

Myślę, że zaspokoiłam Waszą ciekawość i ulżyłam choć na chwilę w oczekiwaniu na czwarty sezon serialu. Ciekawostek z pewnością pojawi się kiedyś więcej, postaram się zatem dawkować Wam “przyjemności”. Która z informacji Was zaskoczyła, a którą już znaliście?

Jeśli artykuł się Wam spodobał, udostępnijcie go koniecznie dalej. Nieźle się przy nim napracowałam, a przy okazji Dom z papieru podbija przecież także serca polskich widzów! Pozwólmy im dotrzeć do tych ciekawostek!   

Udostępnij